
Blisko 120 policjantów, funkcjonariusze straży miejskiej i mundurowi z aresztu śledczego przeprowadzili wczoraj wspólne działania w centrum Starogardu Gdańskiego. Były one spowodowane odnalezieniem bomby lotniczej z okresu II Wojny Światowej. Ten niebezpieczny ładunek został znaleziony podczas prac ziemnych na placu budowy. Policjanci, bezpośrednio po otrzymaniu zgłoszenia w tej sprawie zabezpieczyli znalezisko przed dostępem osób postronnych, wstrzymali dalsze prace oraz powiadomili saperów.
Aby zapewnić bezpieczeństwo osobom przebywającym w zagrożonej strefie, już od wczesnych godzin porannych mundurowi rozpoczęli ewakuację pobliskich budynków, biur i urzędów. Wszystko po to, aby saperzy mogli w bezpieczny sposób podjąć znaleziony niewybuch. Po zabezpieczeniu skorodowanego i niebezpiecznego ładunku, policjanci przepilotowali saperów do granicy administracyjnej powiatu.
Tym razem nie były to ćwiczenia, a skoordynowana, wspólna akcja kilku służb, której celem było zapewnienie szeroko rozumianego bezpieczeństwa dla wielu osób. Do tej pory w Starogardzie Gdańskim odbywały się działania na podobną skalę, lecz były to jedynie ćwiczenia, których celem było wypracowanie prawidłowych form współpracy w zakresie przeciwdziałania sytuacjom kryzysowym. Wczorajsza akcja pokazała, że służby sprawnie poradziły sobie z występującym w centrum miasta zagrożeniem. Już po kilku godzinach od rozpoczęcia akcji ruch na sąsiednich ulicach został przywrócony, a mieszkańcy mogli wrócić do swoich domów.